obserwujących z 1000 na starcie
Budowanie niszowej folkowej marki od zera
Folk Club - to polska folkowa marka odzieżowa z Podhala. Nasze wspólne początki to: zero budżetu reklamowego, zero strony/sklepu internetowego. Tylko Social Media i autentyczny content.
Wyzwanie
Punkt wyjścia
Brak sklepu, a nawet strony internetowej. Cała sprzedaż stacjonarnie, ale nie w sklepie, tylko po prostu z pracowni, lub przez wiadomości. Budżet reklamowy 0 PLN. Rynek folkowej odzieży w takiej skali do jakiej aspiruje Folk Club ultra niszowy, zero wzorców które można podejrzeć i zaadaptować do strategii.
Folk Club to projekt, który jednocześnie dawał szanse, jak i przysparzał trudności. Odzież regionalna i folkowa to nisza, która daje pewne ograniczenia, co do potencjalnej grupy klientów. Zdecydowanie mniej chętnych ogółem znajdziemy na koszulę folkową, niż na klasyczną koszulę do garnituru. Do tego dochodzi istniejąca konkurencja, dość duża patrząc proporcjonalnie do wielkości tego rynku, oraz dość specyficzny typ klienta. Z drugiej stron z kolei mamy produkt, który się wyróżnia. W przypadku tej przytoczonej folkowej koszuli łatwiej jest się wyróżnić już na pierwszy rzut oka, niż w przypadku zwykłej klasycznej białej koszuli.
Startowaliśmy z brakiem spójnego brandingu i komunikacji, Folk Club to marka powstała w wyniku pewnych przekształceń rodzinnego biznesu, który początkowo był małą jednoosobową działalnością krawiecką. W social mediach startowaliśmy od niecałego 1000 obserwujących, głównie znajomych, rodziny i znajomych rodziny. Czyli też osób, które nie koniecznie mogą być potencjalnymi klientami.
Rozwiązanie
Co zrobiliśmy
Początki to równoległy rozwój social mediów i tworzenie nowego bardziej spójnego brandingu.
Przeprojektowaliśmy logo, zostawiliśmy sam zamysł, ale zmieniliśmy formę. Z agresywnej czerwieni poszliśmy w ciepłe naturalne złoto, tyle że nie w formie kiczowatego gradientu znanego z napisów "Luxury", był to wybór całkowicie świadomym, zdajemy sobie że niektórzy specjaliści mogą go krytykować szczególnie z doświadczeniem poligraficznym, ale zdawaliśmy sobie od początku z tego sprawę. Opracowaliśmy sposoby używania logo, tak żeby było dobrze. Font również został zmieniony na bardziej elegancki i subtelniejszy w odbiorze. No i na koniec uporządkowaliśmy układ i proporcje.

Ewolucja: od agesywnej czerewieni, do ciepłego złota.
Następnym krokiem było opracowanie strategii social mediów Facebook + Instagram, bez budżetów reklamowych, wyłącznie praca organiczna. Stopniowo z wzrostem i również pojawieniem się możliwości zarówno operacyjnych jak i finansowych po stronie marki, formaty zaczęły ewoluować, zorganizowaliśmy pierwsze profesjonalne sesje fotograficzne, przeplatane mniej profesjonalnymi publikacjami obrazujących codzienność i zwykły ludzki wymiar małej marki odzieżowej. Zero udawania kogoś kim nie są, kreowania się na wielką markę, czy światowych projektantów.
Premium jest w jakości ich produktów i estetyce, a nie w kreacji marketingowej.
Teraz już od jakiegoś czasu priorytetem są kreacje wideo. Wiadomo, że rolki i inne filmiki działają marketingowo dobrze już od dłuższego czasu, ale tu ważna była sama dojrzałość marki do tego etapu. Wideo wymaga peności siebie i swojej marki. Musisz wiedzieć kim jesteś, zanim pokażesz to na filmie.
Jeśli chcesz budować solidną markę, wszystko musi iść w odpowiednim tempie.
Ostatnia duża akcja, która wygenerowała nam 135 000 wyświetleń, to podróż influencerki z Podhala do Indii. Content z hinduskiego ślubu i wesela z Michaliną Marek w strojach od Folk Club wzbudził ogromne zainteresowanie i pozytywny odbiór. Dzięki tej współpracy dotarliśmy do 23x więcej osób niż liczy cała baza obserwujących Folk Club.
Wyniki
Efekty w liczbach
Galeria
Jak to wygląda w praktyce
Przygotowanie do sesji zdjęciowej
Projekt voucherów dla Folk Club
Sesja zdjęciowa w kooperacji z domkiem Legenda Lasu
Projektowanie opakowań i wdrażanie zestawów prezentowych
Miejska sesja zdjęciowa
Współpraca z influencerem social media
Chcesz takich wyników?
Porozmawiajmy o Twoim projekcie. Pierwsza konsultacja bezpłatna.